Żeby nie wyglądać obciachowo, strzeż się jak ognia śniegowców  – radzą stylistki Onet Moda – czarnych, tergalowych spodni, T-shirtów z komiksowym nadrukiem, bejsbolówek, skarpetek i krótkich legginsów we wzorek, płaszczy lodenowych, oraz welurowych gumek do włosów i plastikowych spinek (kobieta.onet.pl).

Przyznaję, że nie mam pojęcia, co to są tergalowe spodnie i lodenowe płaszcze. Ale przecież nie jestem stylistką ani fashionistką, pojęcie haute couture znam wyłącznie, jak na typową housewife przystało, z serialu Gotowe na wszystko. I ubieram się raczej konserwatywnie, choć ostatnio, chyba z okazji lata, a może trochę z przekory, kupiłam kolorowe, wesołe harem pants z krokiem niewiele ponad kostką, jako wyraz nie tyle solidarności z obcymi, co protestu przeciw swoim. Tak czy siak, niewiele wiem o modzie. Wiem natomiast na pewno, że powyższa lista pomija pozycję bardziej obciachową niż legginsy we wzorek, a mianowicie koszulki i bluzy z angielskimi nadrukami. Ajajaj, to jest dopiero obciach! Dlaczego żadna stylistka przed nimi nie przestrzega?! Bo czy kobieta przed 60-ką, która z kilkuletnim wnuczkiem idzie na spacer w koszulce z nadrukiem: Blowjob Is Better Than No Job to nie obciach? Albo czy nie wygląda obciachowo inna, równie wiekowa pani w bluzce obwieszczającej może nie światu, ale przechodniom, że: I Love Big Boobs? Albo facet łysy jak kolano w koszulce: Nice Hair? Czy 10-letnia dziewczynka, która do szkoły przychodzi w koszulce z nadrukiem: There Is No Grass On My Pitch nie wygląda niestosownie? Pół biedy, jeśli młoda dziewczyna idzie na imprezę w tunice z brokatowym, wielkim nadrukiem Slut, choć nie jestem pewna, czy chce być w ten sposób postrzegana. Gorzej, jeśli w tej samej tunice idzie na lekcje, a na wu-ef wkłada efektowny tiszercik z nadrukiem: My Mum Says Use Condoms. A najgorzej, gdy w takie koszulki ubieramy mniejsze dzieci. Bo co próbuje przekazać 8-letni chłopiec (albo raczej jego rodzice), który do kościoła przychodzi w koszulce z nadrukiem: Romeo F..ked Juliet? Albo drugoklasista, który podaje nauczycielce zeszyt z napisem: Shut the F..k Up? Albo mała, na oko 5-letnia dziewczynka, która ma na ramieniu plecaczek, niby pogodny, zielony, radosny, z tym, że obok dużego F..k są na nim trzy kwadraciki, opcje do zaznaczenia: 1) Off 2) You 3) Me. Czy to ma być zabawne? Bo mnie jakoś, zwłaszcza w kontekście dzieci, bawi to mało. I, choć nie jestem żaden talib, pod naszą szerokością geograficzną znany również jako moher, uważam takie koszulki/zeszyty/plecaki za niestosowne.

O co więc chodzi z tymi nadrukami? Czy naprawdę ich nie rozumiemy? – Mój bardzo słaby uczeń z 5 klasy – pisze na FB pani Ola, nauczycielka języka angielskiego – przyszedł kiedyś z zeszytem Keep Calm And F..k Off. Był taki słaby, że wiedziałam, że tego po prostu nie rozumie. Spytałam go, czy wie co to znaczy. No nie. Powiedziałam mu dosłownie, zaczerwienił się, speszył; powiedział, że nie wiedział. Przypuszczam, że podobnie dojrzałe panie 60+ w koszulkach z napisem Lick My Ass także nie wiedzą, do czego właśnie zachęcają przypadkowych przechodniów.

Bywa także tak, że rozumiemy te nadruki, ale po angielsku i tak wydają się fajne: miałam kiedyś znajomą, której mąż, Amerykanin, chłopak szczery jak złoto, dobry, pracowity, dbał o rodzinę, miał tylko jedną wadę – przeklinał jak szewc. Nie tylko osoby, których nie lubił lub z którymi się nie zgadzał, przeklinał również swoją żonę, używając słów wysoce nieprzystojnych. I jakoś to znajomej wcale nie przeszkadzało. Ale kiedy jej polski kuzyn w kłótni powiedział do niej raz: wy…laj, przez dwa dni nie mogła dojść do siebie. Dlaczego? Niektórzy twierdzą, że to kwestia układu limbicznego, czyli układu struktur korowych i podkorowych mózgu, biorącego udział w regulacji zachowań oraz stanów emocjonalnych takich jak strach, zadowolenie, przyjemność, euforia, uniesienie (pl.wikipedia.org). Że pewne słowa w języku obcym brzmią łagodniej, nie tak wulgarnie, i, jak komentuje na FB Hubert Komosa, są lżejsze emocjonalnie dla oka i mniej tabu. Bo przecież I’m f..king awesome dużo lepiej i mniej dosadnie brzmi niż Jestem zajek…wabisty (HB).

Albo może być jeszcze inaczej: rozumiemy te nadruki i świadomie wykorzystujemy je dla osiągnięcia danego efektu.  Tak jak nastoletni chłopak, który w ostatnią niedzielę usiadł w kościele w pierwszej ławce, po chwili zdjął bluzę pokazując wszystkim za sobą duży napis na koszulce: Devil Is My Master. Może w ten sposób wyraził swój sprzeciw, może mama na mszę iść kazała, a on wcale nie chce do kościoła chodzić, więc mimo że klęczał przed ołtarzem, w bezsilnej złości ogłaszał wszem, że tak naprawdę to on służy diabłu? Podobnie jak kilku wyrostków, którzy kilka dni temu stanęli obok placu zabaw, na którym dzieci z mojego osiedla często grają w piłkę, ubrani w oliwkowe bluzy, jeden z zasłoniętą twarzą; wykrzykiwali stadionowe przyśpiewki, zdominowane przez słowo k..wa, siejąc postrach wśród przechodniów, głównie matek z małymi dziećmi. Nie mieli co prawda na bluzach angielskich nadruków, a tylko takie, które dobrze (?) rozumieli; naszywki ŚMIERĆ WROGOM OJCZYZNY i nadruki Matki Boskiej Ostrobramskiej na tle Orła Białego jednoznacznie wyrażały ich poglądy.

Dlatego, drogie stylistki bardzo Was proszę: mówcie i piszcie, że nadruki w językach obcych na ubraniach nie są trendy wcale. Że są równie obciachowe jak śniegowce i skarpetki do sandałów. Jednocześnie proszę rodziców: nie ubierajcie dzieci w byle co, przejrzyjcie szafy swoich rodziców i zabierzcie im wszystkie koszulki i bluzki z obcymi nadrukami. I wreszcie, panowie w patriotycznych bluzach, zachowujcie się odpowiednio do noszonych przez siebie insygniów, nie wrzeszczcie pod oknami, nie straszcie ludzi, nie… nie…nie.

Źródła:

Więkoszość cytowanych w tekście haseł z koszulek/zeszytów (bo część pochodzi z obserwacji własnych) pochodzi z komentarzy pani Beaty Naska, Aleksandry M., Agaty Hajdukonis, Sz Aggy, Irminy Kłos i Huberta Komosa zamieszczonych na fanpejdżu “Loki na boki” (Facebook, 28-29.05. 2017 https://www.facebook.com/Loki-na-Boki-1866590063579180/)

Wizerunkowe gafy, czyli jak nosić ubrania, żeby nie wyglądać obciachowo. http://kobieta.onet.pl/moda/najnowsze-trendy/wizerunkowe-gafy-czyli-jak-nosic-ubrania-aby-nie-wygladac-obciachowo/e06y4

https://pl.wikipedia.org/wiki/Uk%C5%82ad_limbiczny

http://ligapatriotow.pl/glowna/10-bluza-mundurowa-zolnierzy-wykletych.html

Rys.: Jacek Zygmunt

Advertisements